Blog > Komentarze do wpisu

KAWA♥ w Skoczowie (1)

Jako, że Skoczów w ostatnich miesiącach stał się słynnym miastem postanowiłam Wam nieco przybliżyć miasteczko, w którym mieszkam. Każdy kto wybiera się w trasę i ma po drodze Skoczów, chce czy nie chce, musi u nas się zatrzymać na dłużej, a zmuszają do tego ... roboty drogowe. W tej chwili Skoczów kojarzy się z korkami, ale to przecież chwilowe ;)

Skoczów to najstarsze miasto nad górną Wisłą. Praosadą dzisiejszego Skoczowa było grodzisko położone ok. 2 km na południowy zachód od dzisiejszego centrum. Legendarną datą założenia Skoczowa jest rok 917, a najstarsza pisana wzmianka o nim pochodzi z 1232r. Gród powstał przy szlaku solnym wiodącym z Krakowa na Morawy. Jan Długosz określił Skoczów w "Dziejach Polski" jako pierwsze miasto nad Wisłą począwszy od jej źródeł. Pewna wiadomość o miasteczku pochodzi z 1327 r., gdy książę cieszyński Kazimierz I uznał się za lennika króla czeskiego. W tym też czasie powstała drewniana warownia obronna, nazwana później "skoczowskim zamkiem". Skoczów w początkach swoich dziejów był przede wszystkim osadą rolno-rzemieślniczo-handlową. Dopiero napływ ludności z Moraw i Węgier spowodował wyspecjalizowanie się grodu głównie w rzemiośle. /http://www.ksiestwocieszynskie.republika.pl/skoczow.html/

Tutaj http://www.odleglosci.pl/mapa,polski,Skoczow.html można sobie obliczyć jak macie daleko do Skoczowa :)

czwartek, 27 września 2007, anicetta

Polecane wpisy

  • KAWA® w Skoczowie (?)

    Autor: Anicetta Data:2010-12-13 09:01:25 Już się pogubiłam w numeracji :D Kawka i pączki podane :) Najpierw było tak: Następnego dnia się wypogodziło: Potem si

  • KAWA♥ w Skoczowie (84)

    Autor: Anicetta Data:2010-07-19 08:55:04 Czasem nad Wisłą miło posiedzieć :) Ci, co narzekali na upały - na huśtawkę, z karę! - orzeźwiający prysznic z nieba, g

  • KAWA♥ w Skoczowie (83)

    Data:2010-02-05 08:41:56 Kamienica przy skoczowskim rynku. Kawka, herbatka i pączki; sernik dla wybranych. Miłego dnia życzę :)

Komentarze
2007/10/17 13:37:16
wow...jeździłam kiedyś do tego miasteczka na kolonie..pamiętam że mieszkaliśmy w jakiejś dużej szkole, obok był nie duży strumyk,niedaleko były też 3 stawy hodowlane...tam nauczyłam się pływać...miło że ktoś prowadzi blog, o tematyce tego miasta .