RSS
czwartek, 22 listopada 2007

Watki kawowe już od kilku lat powstają na allegrowej mydelniczce (w 2006r allegro wynagrodziło mnie za to - był uścisk dłoni dyrektora generalnego)

dyplom allegro

Przy KAWIE powstał pomysł (kury_nioski) żeby przed Spotkaniem Allegrowiczów w Poznaniu zafundować kawkę w realu tym samym zebrać pieniądze dla potrzebujących. W tym roku aukcja z kawą miała miejsce po raz 4.

Kiedy Skoczów stał się znany z powodu niesamowitych wakacyjnych korków, postanowiłam "KAWĘ" wzbogacić o jakieś krótkie informacje z miasta, w którym mieszkam (co zostało dobrze przyjęte) i tak trwa do dziś :)

Aby treść nie przepadła w czeluściach archiwalnych wątków postanowiłam przepisywać je w jedno miejsce, właśnie tutaj. Stąd czasem mogą pojawiać się jakiś pytania, nicki itp., bo na allegrowej cafe, te wątki żyją (tutaj są martwe) :)

pozdrawiam

Ani..

08:15, anicetta
Link Dodaj komentarz »

Garbarstwo jako rzemiosło istniało w Skoczowie już w XVI w. produkując surowiec dla mistrzów szewskich i kuśnierzy.
Jako przemysł istnieje od 1859 r., kiedy to uruchomiono warsztat garbarski. Stosunkowo wysoko uprzemysłowiony Śląsk austriacki dawał duże możliwości zbytu produkowanych skór. Tak więc w roku 1875 właściciel przeniósł swoją garbarnię z pierwotnego warsztatu do nieopodal znajdujących się pomieszczeń BROWARU miejskiego (ktoś mnie tu kiedyś pytał, gdzie znajdowały się browary skoczowskie). W tym też miejscu Fabryka Skór przetrwała do dziś.



Z danych sprzed I Wojny Światowej dowiadujemy się, iż w r. 1906 garbarnia zatrudniała 38 pracowników, codziennie wprowadzając do produkcji 160 skór bydlęcych.
W okresie międzywojennym zatrudnionych już było (1933r.) 91 robotników, 7 urzędników i 2 osoby personelu technicznego. Przerabiano 20 ton skór tygodniowo. Wyrobem były skóry obuwiowe, podszewkowe, meblowe, galanteryjne oraz krupony.
Niemcy po wkroczeniu do miasta w 1939 r. przekazali zakład w zarząd komisaryczny. Na pocz. 1945 r. Skoczów znalazł się w strefie działań frontowych. 2 kwietnia spadły na zakład bomby zapalające co spowodowało pożar, który zniszczył 70% zabudowań. Po odejściu Niemców, mimo ogromnych zniszczeń podjęto odbudowę i produkcję skór z uratowanych półfabrykatów. Załoga garbarni z pełnym poświęceniem przystąpiła do odgruzowania swojej fabryki.
Od 1 stycznia 1989r. zakład przybrał nazwę Zakłady Garbarskie "Skotan" w Skoczowie.

/na podstawie "Dzieje Skoczowa" - E. Biszorski, J. Broda, W. Iwanek, K. Kajzer/

08:12, anicetta
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 listopada 2007



Zielona, górska okolica zachęca do aktywnego wypoczynku. Skoczów posiada doskonałe warunki do wędrówek pieszych oraz jazdy rowerowej. Kompleksy leśne na przedmieściach miasta to idealne tereny spacerowe, które połączone zostały ścieżkami rowerowymi zlokalizowanymi na wałach rzeki Wisły z terenami Ustronia, Wisły, a w kierunku północnym ze Strumieniem. Przez gminę przebiegają piesze szlaki turystyczne, trasy rowerowe, a także szlak dziedzictwa przyrodniczo-kulturalnego GREENWAYS KRAKÓW-MORAWY-WIEDEŃ.
Latem znakomite warunki znajdą tu amatorzy wędkowania. W stawach w Pogórzu i Ochabach hoduje się karpia i pstrąga. Zimą z kolei sporym zainteresowaniem miłośników jazdy na nartach cieszy się zlokalizowany na terenie wzgórza Kaplicówka, orczykowy wyciąg narciarski „Pod Dębem”. W pobliżu Skoczowa, w Ochabach znajduje się stadnina koni.
Szeroki wachlarz atrakcji udostępnia także oddana do użytku w czerwcu 2001 r. Kryta Pływalnia „Delfin”. Kompleks sportowo-rekreacyjny wyposażony został w basen sportowy i rekreacyjny, zjeżdżalnię o długości 93m, saunę fińską i rzymska, bicze wodne, gejzery, siłownię rekreacyjną oraz dwutorowa kręgielnię. Ponadto w skoczowskim „Delfinie” można skorzystać z masażu leczniczego oraz wypełnić swój czas grą na jednym z trzech kortów tenisowych o nawierzchni ze sztucznej trawy.
W Skoczowie działa najstarsze w Polsce Koło PTTK, które organizuje imprezy turystyczno-sportowe, m. in. Tradycyjne Pieczenie Barana. W Skoczowie działa także Klub Sportowy „Beskid”. Warto wspomnieć o sukcesach naszych skibobistów. W Skoczowie znajduje się siedziba Polskiego Związku Skibobowego. Zawodnicy od lat zajmują czołowe miejsca na zawodach organizowanych w kraju i za granicą.
Zachętą do złożenia wizyty w gminie Skoczów jest także bogaty kalendarz dorocznych imprez kulturalnych i sportowych, wśród których należy wymienić m.in.; czerwcowe Dni Skoczowa, Cross Świętojański im. Jana Marka. Na Święta Wielkiej Nocy organizowany jest tradycyjny „Pochód z Judoszym” - jedyny taki w Polsce przemarsz ze słomiana kukłą, której spalenie symbolizuje „oczyszczenie” miasta z wszelkiego zła.
<www.skoczow.pl>
16:34, anicetta
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 listopada 2007

/ciach/

A na zdjęciu piękna jesień jeszcze :)

W oddali widać basen i korty.

10:34, anicetta
Link Dodaj komentarz »
piątek, 09 listopada 2007
Synagoga w Skoczowie stała na parceli przy narożniku obecnych ulic A. Mickiewicza i Cieszyńskiej. Zbudowano ją w 1853 roku. Podczas II wojny światowej została zburzona przez hitlerowców. Po zakończeniu wojny nie została odbudowana.
Synagoga była kultowym i duchowym centrum gminy żydowskiej. Działała przy niej Talmud – Thora – Schule.



Na miejscu, gdzie stała synagoga, 21 czerwca 1994 roku uroczyście odsłonięto pomnik ufundowany przez potomków wieloletniego prezesa skoczowskiej gminy żydowskiej Heimanna Urbacha. Pamiątka 100. rocznicy powstania Żydowskiej Gminy Wyznaniowej i 140. rocznicy wybudowania synagogi. Treść w języku polskim i hebrajskim brzmi: "W tym miejscu w latach 1853 - 1939 stała synagoga żydowska zburzona przez hitlerowców".
08:17, anicetta
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 listopada 2007


20 kwietnia 2006 r na wzgórzu Kaplicówka leśnicy z nadleśnictwa w Ustroniu, uroczyście zasadzili papieski dąb. Dąb rośnie w miejscu, gdzie 22 maja 1995 r. Jan Paweł II odprawił mszę.
Żołądź jest jednym z pół tysiąca jakie 28 kwietnia 2004 r. poświęcił Jan Paweł II podczas Pielgrzymki Leśników Polskich do Watykanu z okazji 80-lecia Lasów Państwowych.
"Ojcem" drzewka jest, będący pomnikiem przyrody, najstarszy w Polsce dąb szypułkowy Chrobry. Jego wiek ocenia się na ok. 740 lat, ma 29 m wysokości i 10 m obwodu.
10:45, anicetta
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 listopada 2007




5 listopada 1918 w wyniku uzgodnień lokalnych rad, mieszany narodowościowo teren Śląska Cieszyńskiego został podzielony według kryterium etnicznego z zastrzeżeniem, że tę umowę muszą zaakceptować rządy centralne. Według tej umowy stronie polskiej przypaść miały powiaty bielski, cieszyński i część powiatu frysztackiego. Ustaleń tych nie uznały władze czeskie w Pradze i zażądały wycofania oddziałów polskich, aby uniemożliwić przeprowadzenie w polskiej strefie wyborów do Sejmu. Wobec odmowy w dniu 23 stycznia 1919 na rozkaz premiera i prezydenta wojska czeskie w liczbie 16 tys. żołnierzy, z pociągiem pancernym i artylerią, wkroczyły na Śląsk Cieszyński.
W pierwszym dniu ofensywy Czesi zdobyli Bogumin i kopalnie Zagłębia Karwińskiego. 24 stycznia Czesi zajęli Karwinę, Orłową, Suchą i Jabłonków. O świcie 26 stycznia, w dniu polskich wyborów, Czesi skutecznie natarli pomiędzy Zebrzydowicami i Kończycami Małymi na 60 osobowy oddział kpt. Cezarego Hallera (brata gen. Józefa Hallera). Jednak wkrótce około godz. 8:00 ich natarcie powstrzymała polska kompania piechoty z Wadowic por. Kowalskiego. Około południa wojska czeskie natarły na Stonawę, z której na skutek braku amunicji musiała wycofać się kompania wadowicka. Po uzupełnieniu amunicji w Smolkowicach Polacy podjęli nieskuteczną próbę odbicia Stonawy. W natarciu zginęło około 75% polskiej kompanii, z której Czesi wymordowali następnie kilkunastu polskich jeńców (pochowano ich w Stonawie). Wkrótce w rejon walk przybyły polskie posiłki, którzy kontratakiem odzyskali utracony teren i uniemożliwili wojskom czeskim dalsze natarcie od frontu. W związku z ponawianymi atakami czeskim, gen. Latinik około godz. 17 wydał rozkaz wycofania wojsk na linię Wisły i opuszczenia oskrzydlonego Cieszyna.
Następnego dnia wojska czeskie zajęły Cieszyn, Goleszów, Hermanice, Ustroń i Nierodzim. W dniach 28-30 stycznia doszło do nierozstrzygniętej bitwy pod Skoczowem, w związku z czym wieczorem, na wniosek Czechów, nastąpiło zawieszenie broni. W dniu 3 lutego podpisano polsko-czeski układ o tymczasowej granicy na Śląsku Cieszyńskim, w myśl którego ustalono linię demarkacyjną wzdłuż linii kolei koszycko-bogumińskiej. Ostatnie walki zostały podjęte przez wojsko czeskie pomiędzy 21-24 lutego.
W wyniku tych zamieszek linia graniczna została przesunięta. Powstało zamieszkane w większości przez Polaków tzw. Zaolzie – część powiatów frydeckiego, frysztackiego i cieszyńskiego wraz z połową Cieszyna (odtąd Český Tešín).

W 1938 Zaolzie zostało przyznane Polsce, ale w r.1945 tereny te zostały zgodnie z życzeniem Stalina przyznane Czechosłowacji. Ostatecznie po stronie czeskiej pozostało 66% terenu dawnego Księstwa Cieszyńskiego ze 150 tysiącami żyjących tam Polaków.
W 2001 roku zadeklarowało polskość 51 968 osób w Czechach, w tym 43 479 na Zaolziu.
Z Zaolzia pochodzi m.in. były polski premier Jerzy Buzek
/wikipedia.pl/


07:45, anicetta
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 listopada 2007
II Mistrzostwa Europy w Przyrządzaniu Potraw z Karpia, odbywały się z okazji V Regionalnych Dni Rybactwa, które trwały w Skoczowie od 22 do 23 września.
Zadaniem imprezy jest promocja karpia, jako smacznej i ciekawej pod względem kulinarnym ryby. Konkurs został podzielony na dwie kategorie: dla absolwentów szkół gastronomicznych oraz dla profesjonalnych kucharzy. Rywalizowało po 8 drużyn w każdej kategorii. Profesjonalistów reprezentowały 2 drużyny z Czech, 2 z Węgier oraz 4 z Polski - wygrała drużyna z Czech.



Na zdjęciu zespół w strojach cieszyńskich.
12:12, anicetta
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 30 października 2007
Dziś widoczek na Skoczów, a że miasteczko w dolince jest, to niewiele widać. Ale charakterystyczny punkt jest - Kaplicówka z krzyżem. Były zdjęcia z Kaplicówki na tę stronę, to dziś odwrotnie. Widać też fabrykę czekolady Inda.


07:59, anicetta
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 października 2007
Miejscowości położone przy trakcie do Krakowa, w tym także Skoczów, prawdopodobnie nie były obronnymi, warownymi grodami lecz otwartymi osadami rzemieślników i kramarzy, który z reguły trudnili się również rolnictwem. Tutaj strudzeni wyboistymi drogami podróżni znajdowali nocleg. Odpoczywały także konie, które wbrew pozorom wymagały szczególnie troskliwej opieki. Można było uzupełnić zapasy żywności, obrok dla koni, naprawić uszkodzone koło czy uprząż, przybić podkowę
/na podstawie "Dzieje Skoczowa" - E. Biszorski, J. Broda, W. Iwanek, K. Kajzer/



Ulica Bielska w Skoczowie biegnąca do rynku (ten różowy budynek już tam stoi). Po lewej stronie (już tam głębiej) jest zakład rymarski, który pamięta chyba jeszcze czasy Franza Josefa :D
Ta ulica jest zamknięta dla ruchu (za wyjątkiem zaopatrzenia), ale Skoczów jest tak rozkopany, że pozwalają teraz wszystkim.
19:18, anicetta
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8